Lost finale

May 24, 2010 12:27

spoilers )

tv: lost

Leave a comment

Comments 15

pellamerethiel May 24 2010, 18:52:11 UTC
6. And again with the church. Thanks for not making it about religion at all.
To jest jedyny zarzut, z którym się zgadzam :P Poza tym myślałaś, że w finale będzie kanoniczny slash albo femme czy co? My i tak z Cody zmieniłyśmy sobie parę scen na Jawyer i jest jeszcze lepiej ;P

Mi się finał STRASZNIE podobał i dlatego unikam dyskusji póki co i niepochlebnych recenzji. XD *ostrożnie zerka na recenzję Zeldy*

Z tym Eko i Michaelem i Waltem nawet nie zauważyłam... Ale podejrzewam, że to kwestia aktorów, którzy nie mogli, a nie: "Weźmy ożywmy wszystkich, byle nie tych wstrętnych Czarnych Ludzi" XD

Reply

novin_ha May 24 2010, 19:41:50 UTC
Nie no, oczywiście, że nie spodziewałam się femme czy slashu, ale nie spodziewałam się też, że okaże się, że Kluczem Do Wszystkiego Jest Romantyczna Miłość w takiej jakiejś uproszczonej formie, z przeznaczeniem i poprawnie dobranymi Soulmates (no srsly Sayid/Shannon ;_;). I strasznie nie podobał mi się wybór zbawionych, uważam, że był zbliżony do BSG, gdzie Przeżyły Matki i nikt czarny ( ... )

Reply

pellamerethiel May 24 2010, 19:50:34 UTC
Mówię, ja mam wątpliwości co do ostatnich 5 minut ;) I jasne, już rozumiem z tym heteronormatywizmem, to trochę jak w epilogu Pottera, nie? ;) Jedynym Kluczem Do Szczęścia jest miłość, nic o przyjaźni itp., a miłość przyjacielska? Niby było, że wszyscy czuli tę bliskość i więź i dlatego powstał ten KOŚCIÓŁ, ale... No popatrz, Boone też tam był! Zbawiła go miłość do siostry? Nie wiem czy tam była Libby, zobaczę, jak będę robić capsy/rewatchować ;D Mi się nie podobał ten kościół i sugestia, że to był taki świat przejściowy czy coś, ale trudno, reszta finału była tak dobra, że przeżyję. ;) A Ben przynajmniej miał wybór i nie wszedł, bo nie chciał - a "Ana nie była gotowa", bullshit. ;) Jawyer, Sawyer/Juliet i Claire/Charlie przysporzyli mi jednak takiej radości, że. <333 Sayid/Shannon mi się też b. podobało, bo jednak Nadia to była taka wyidealizowana miłość z innej bajki, a Shannon chociaż była osobą, w której nigdy by się nie zakochał poza wyspą... Nie wiem co chciałam tu napisać, ale na pewno coś średnio-mądrego XDDDD

Reply

novin_ha May 24 2010, 19:56:14 UTC
No właśnie, z Boonem nie wiedzieli, co zrobić, więc NIE POKAZALI, kto mu dał flashbacka of Redemption.

Z Aną to w ogóle jakaś porażka, taka vilification :/

Libby była! Wielka Miłość Hurleya!

A Koreańczycy zginęli i idą do nieba do następnego świata, cokolwiek, z ciężarną Sun, zamiast z dzieckiem, bez sensu :||||

No właśnie ja nawet powiedziałam oglądając, że JAK EPILOG POTTERA.

Ech, naprawdę, po prostu brakuje mi jakiejś takiej jednolitej logiki.

Reply


girlupnorth May 24 2010, 20:49:10 UTC
Taak... heteronormatywność D ( ... )

Reply

novin_ha May 24 2010, 21:36:12 UTC
Tak, dokładnie - i ta unified vision jest osiągnięta w oku Jacka, czyli tego klasycznego, odpowiedniego Białego Heteroseksualnego Bohatera.

A co do rozwiązania i odpowiedzi - no i w dodatku dali wcale nie te najważniejsze/najciekawsze, nie? Ja bym np. wolała się dowiedzieć o co chodziło z niektórymi mistycznymi wątkami z wcześniej, i jaki był ten plan Jacoba dalej nie rozumiem do końca :/ sprowadzał ludzi, by udowodnić, że są dobrzy? Ale czemu? o_O

Swoją drogą: Jacob nie był dobry. Zabił swojego brata. I ok, była to 'zemsta' za matkę, ale Matka pierwsza zaatakowała Samuela. Ale w takim razie czemu Samuel okazał się być aż tak zły? :/

No i MEH MEH MEH pojedynek.

Podobała mi się ta uwaga Sister_magpie nt. privileging heterosexual bonds and parenting over all other types of relationships, btw - coś, czemu mogli zaprzeczyć, gdyby zabili Milesa (LOL, nie mogli, bo już w ogóle by nie mieli non-white people prawie xD) żeby go obudziła przyjaźń z Sawyerem :>

Reply

pellamerethiel May 24 2010, 21:58:07 UTC
i jaki był ten plan Jacoba dalej nie rozumiem do końca :/ sprowadzał ludzi, by udowodnić, że są dobrzy? Ale czemu? o_O
Dude, to była jedna wielka rozmowa kwalifikacyjna XD

A mi się pojedynek podobał! *Udaje, że nie widzi wrzucania na Jacka* XD

Reply

novin_ha May 24 2010, 22:08:50 UTC
To nie chodzi o Jacka, to nie jest wrzucanie na Jacka, dude XD Tylko na to, że bohater musi być Biały i Hetero żeby być Centralny. Że Ostateczny Punkt Widzenia, to Oko Białego Mężczyzny, w dodatku wiedzionego przez Ojca, Chrześcijańskiego Pasterza ;_;

Ech :( wolałam jak te punkty widzenia były oddzielne i różne, a na koniec naprawdę wszystko sprowadzało się do punktu widzenia Jacka, szkoda. Dobrze za to, że Hurley przejął po nim mantel, i że to Jack był sacrificial a nie na odwrót - to się udało, to popieram.

Reply


Leave a comment

Up