Fikaton, dzień piętnasty

Sep 15, 2006 19:59

Kończyć czas.

Cytuję: (Upupa) "Ja tu się męczę z cierpieniem egzystencjalnym, a Ty mi z tego crackficka robisz :P"
Nieoficjalna trumna do "Trzy" Sem, powstała w trakcie tworzenia przez Upupy tekstu na dzień piętnasty.

Drabble, 100 słów.
Dla upupa_epops



- To koniec, mój jedyny przyjacielu - powiedział. - Ty zginiesz, ja zostanę. Taki odwieczny los, tylko najsilniejsi przeżyją. - Pomachał znacząco trzymaną w reku bronią. Westchnął ze źle skrywanym żalem.
- I tak powinieneś się cieszyć, sukinsynu, że przetrwałeś aż do dzisiaj. Twoi kumple nie mieli takiego szczęścia.
Milczał przez chwilę, cały czas nie odrywając od niego wzroku.
- Ostatnie życzenie? - zapytał. Odpowiedziała mu głucha cisza.
- Nie to nie. - Wzruszył ramionami. - Obiecuję ci, że będziesz umierał długo, a ja będę czerpał z tego sadystyczną przyjemność.
Ostatni papieros tkwiący smętnie w zgniecionej paczce nie odpowiedział, wiec Sawyer przeszedł do egzekucji.
Pstryknęła zapalniczka.

fikaton, autor: skye, dzień 15

Previous post Next post
Up